PLAYLIST

Annie
"The Crush"

4.0

Spory zawód spotkał tych, którzy liczyli na utrzymanie singlowej formy Annie. To dopiero trzeci kawałek od czasu Anniemal – zwiastuje zresztą nowy album. Pani Strand przypomina tym razem o swoich indie-rockowych korzeniach (nabijanie rytmu pałeczkami – jeszcze 2 lata temu nie do pomyślenia), sytuując się gdzieś między (dużo słabiej poskręcanymi) melodiami Breeders (zresztą szum na początku może się kojarzyć z "Cannonball") i motoryką optymistycznej dziewczęcej nowej fali The Go Go's / Blondie. Co poza tym? Niestety nie unikniemy porównań z dużym debiutem. Razi brak subtelności, którą tak zachwycał Anniemal – dominantą jest nudna, ósemkowa gitara prowadząca w stylu dowolnego-zespołu-nu-wave. Na szczęście trwa to tylko 2 minuty.

Natomiast w warstwie lyrycznej norweska gwiazda internetu powiela dokładnie te same patenty, które wyniosły ją kiedyś na salony hipsterskiej międzynarodówki. Linijki o dziewczęcym zadurzeniu się: "She's got a crush on him / She don't know where to begin" – przywołują znane i lubiane klasyki z Anniemal, jak "Heartbeat" czy "Helpless Fool For Love". Tym razem jednak nie chwyta. Bonusa nowości-norweskości i intertekstualnych fragmentów – oba te elementy przyczyniły się do popularności Annie – też naturalnie brak.

Piotr Kowalczyk    
21 czerwca 2006
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019