PLAYLIST

Amalia
"All The Funk I Need (Volta Cab Remix)"

7.0

Konkursy na najlepszy remiks coraz częściej wnoszą sporo świeżości do portfolio zarówno ich uczestników, jak i remiksowanych artystów. W tym ogłoszonym niedawno przez Amalię, zwaną przez niektórych "pierwszą damą modern funku", wzięli udział muzycy o zróżnicowanym stażu i odmiennych upodobaniach stylistycznych. Nic więc dziwnego, że przesłuchując dziesięć kawałków wytypowanych do finału, ani przez chwilę nie odnosi się wrażenia monotonii czy przewidywalności. Do każdego następnego indeksu przeskakuje się z tym większym zaciekawieniem, że wszystkie z nowych wersji "All The Funk I Need" stoją na całkiem niezłym poziomie. Myślę, że wybranie tego jedynego wcale nie jest łatwą sprawą, ale ja chyba kibicuję staremu druhowi, kryjącemu się pod pseudonimem Volta Cab.

Ten Rosjanin jest jednak znany z – nomen omen – niespodziewanych wolt stylistycznych, zatem jeśli ktoś oczekuje w remiksie numeru Amalii którejś z jego dawnych zajawek, to może się bardzo zdziwić. Nie ma tu bowiem ani klasycznego house'u, ani bogactwa syntezatorów. Z lepkiej i lejącej się niczym miód produkcji Opolopo Volta Cab zrobił kawałek leciutki i powabny, a jeśli taneczny, to raczej na sposób plażowy. Drink z palemką, zachód słońca w nadmorskim kurorcie – o tych dodatkach w naszej strefie klimatycznej możemy na razie tylko pomarzyć, ale miękki groove bitu, żwawo skaczący bas i leniwe klawisze sprzyjają podobnym fantazjom, zresztą idealnie korespondując z coraz intensywniejszym, kwietniowym słońcem. Dużo błogiej przyjemności dostarcza także zmysłowo kokietujący wokal Amalii, zatem przy tej wersji "All The Funk I Need" wręcz wypada delektować się wyjątkowo sympatyczną polską wiosną i oczekiwać jeszcze więcej gorąca, chociażby podczas zbliżających się koncertów na drugich urodzinach Warsoul Sessions.

Krzysztof Michalak    
23 kwietnia 2011
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019