PLAYLIST

Alex Gaudino
"Destination Calabria"

1.0

To miłe, że Porcys postanawia zamieścić choćby wzmiankę o reaktywacji Aniołków Benny Hilla. Reaktywacja ta najwyraźniej dokonała się za sprawą teledysku do najnowszego dzieła Alexa Gaudino. Czuję się także zaszczycona, że właśnie moją skromną osobę wytypowano do uczczenia tego faktu. Jak wiemy, jest w orkiestrach dętych jakaś siła i właśnie tę siłę postanowiono w "Destination Calabria" wykorzystać w celu przekazania treści takich jak wolność, swoboda i dziewczyna młoda. I choć przyznam, że treści te wydają mi się sympatyczne, to stopień braku zachęcenia odczuwany przeze mnie po kliknięciu na odpowiednie linki daje się porównać chyba tylko do odczuć, jakie żywię wobec "Relax, Take It Easy". Streśćmy dla porządku: bohater utworu porzuca pracę w biurze, szefa i w ogóle, po czym rusza w Nieznane jak Paulo Coelho, a za nim ruszają długonogie dziewczęta zdobne w saksofony i robią nam paparara.

Kojarzycie na pewno te przeboje, które wszyscy nagle znamy nie wiadomo skąd po wizytach w centrach handlowych, taksówkach i sklepach spożywczych. Niektóre z tych przebojów są jak wiadomo bardzo fajne (gudszit albo i więcej), ale niektóre stanowią znaczącą przeszkodę w zakupoholizmie, ewentualnie powodują pochopne zakupy. Komercji, wolności i swobodzie, a także platynowemu sombrero chciałabym powiedzieć Tak, natomiast nie wszystko, co ma być wakacyjnym hitem, niestety na to zasługuje. "Destination Calabria" wpisuje się w nurt utworów beznadziejnych w sposób szarobury, bez cienia gudszitu. Zbyt słabe jak na zero. Alexa prosimy, żeby przestał, natomiast występujące w teledysku panie prosimy przesunąć do sekcji gimnastycznej.


Zobacz także:

http://www.youtube.com/watch?v=GWu-e6B2AJs
Zosia Dąbrowska    
3 lipca 2007
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019