PLAYLIST

Adrianigual
"Me Gusta La Noche"

6.0

Mój kumpel Ramiro, Peruwiańczyk z krwi, kości i temperamentu, kompletnie oszalał usłyszawszy swoich sąsiadów. Może gdybym rozumiała tekst, też postradałabym zmysły. A może nie trzeba znać hiszpańskiego, żeby wyczuć w powietrzu, że Diego Adrián i Nacho Aedo lubią noc. Chilijski pop to zjawisko, które zapowiedział ruch Avanzada Regia, a sięgający za ocean wstęp napisała Javiera Mena, częstując nas w zeszłym roku sympatycznym, egzotycznym wydawnictwem. Ale po trzech latach milczenia powraca Adrianigual i mówi, że za pamiątki z nadrukiem jej oblicza ślicznie dziękuje – ma coś, czym Santiago zapłonie (Adrianigual,"Arde Santiago")! Mam wrażenie, że ogień podkłada Alex Anwandter, producent wydobywający gładkie brzmienie disco z dorobku grupy. W "Me Gusta La Noche" nie sposób zignorować wypolerowanego, rytmicznego wstępu i nie dać się ponieść warstwie basu. Emocjonalnie zabarwiony wokal , skrzące się mostki i słoneczny refren wciągają nas w hipoterapeutyczną zabawę "zatańcz swoje marzenia". Sama aparycja Diego pozwala przypuszczać, że miewa raczej koszmary niż kolorowe sny, ale jego świat w teledysku to jedna wielka barwna bajlandia. Lubię wszelką dziwność o przyzwoitej jakości – przyglądam się z bezpiecznym, życzliwym dystansem i zaczynam tupać nogą.

Monika Riegel    
8 września 2011
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019