INNE - LISTY

''że Władeek odpierdoooolił taki syyff, maanianeee...''

Od: Władek Fank
Temat: Ejżee
Data: 20 lipca 2012

Drogi panie Caprigiani, normalnie ręce opadaja. 
Jakim prawem zamieszcza pan Władka utwory na swojej stronie internetowej Władek się pyta? 
Władek docenia ze pan się interesuje dobra muzyka ale znaj pan granice.
Zdejmij pan to natychmiast i nie zmuszaj pan Władka  żeby musiał telefonować do prawnika.
Zamkną panu ten serwis i na co to komu? 
Ani Władkowi lepiej nie będzie ani panu milo się nie zrobi. 
Pan, jako muzyczny entuzjasta pownien wiedzieć ze to bardzo nie ładnie okradać twórce. 
Gdyby Władek zdecydował się  rozdawać swoje utwory, umożliwił by ich ściąganie z serwisu Myspace. 
Władek jednak na karierę się nie zdecydował i wola jego została zlekceważona.
Zaufanie przemocą zostało odebrane i utwory Władka wbrew jego woli krążą po internecie. 
Dla Władka sprawa jest jasna i nie interesują go żadne tłumaczenia. 
W dresach czy w graniturze, złodziej jest złodziejem. 
Kradzież to kradzież, wsytd i hańba. 
Dzięki ludziom takim jak pan, Władek musiał zaprzestać dzielenia się swoja muzyka w internecie. 
A przecież Władek pisał wyraźnie by nie łamać mu serca do reszty, to sie również tyczy okradania. 
Co z was za ludzie. 

Wladek Fank
http://carpigiani.wordpress.com/2009/12/01/wladek-zbyszek-daj-se/
http://carpigiani.wordpress.com/2009/12/29/wladek-stefan-czemu/

BIEŻĄCE
Tłusty Piątek: 22 września 2017
Oneothrix Point NeverGood Time