INNE - FORUM

nic innego nie jest warte słuchania w polsce oprócz Mister D obecnie

8 kwietnia 2014

serio. Reszta to po prostu nuda. Z resztą u niej też nie wszystkie kawałki dają radę. Tak czy owak, Masłowska rozjebała płytą, w końcu jakaś jebana świeżość i po prostu kobieta na polskim rynku nie ma konkurencji. Całą resztę zostawiła w głębokiej dupie.

gienia
  • tę płytę
    gienia (19 kwietnia 2014)
  • Przesłuchałem dzisiaj tą płytę, straszne gówno. Dobrze że byłem sam w domu i nikt nie wie bo wstyd jak chuj że coś takiego leci z głośników.
    ... (18 kwietnia 2014)
  • (Mister Dex to tak btw. jedna z lepszych i ambitniejszych kapel disco polo)
    alles neu (17 kwietnia 2014)
  • mister d to masłowska dorota i nie miała innego pseudo! :)
    peter fox (16 kwietnia 2014)
  • Kombi -> Kombii Papa Dance -> Pada D Puff Daddy -> P.Diddy -> Diddy i teraz to... Mister Dex -> Mister D nie ma to jak się sprzedać, a potem zmienić parę literek w nazwie
    żenada (16 kwietnia 2014)
  • konstruktywna krytyka ma to do siebie, że zakłada ewentualne zamienniki ;)
    Genova (16 kwietnia 2014)
  • Ja pierdole znowu ten Ziolek. Powiedziałeś o nim tylko dlatego, że ogólnie dobrze się o nim mówi, czy dlatego, że nie dalej niż parę tygodni temu włączyło ci się jego muze na kompie? Ten koleś jest aktywny muzycznie, ale kurwa nie przesadzajmy z jego zajebistością.
    ja pierdole (15 kwietnia 2014)
  • @ gienia zastanawia mnie dlaczego taka Trójka, która uzurpuje sobie prawo do bycia czymś ambitniejszym niz radia komercyjne praktycznie nie puszcza Mister D.( moze poza Agnieszką Szydłowską) Skumaj jakie bandy leca np. na offensywie włączyłem sobie bo byłem ciekawy jakie młode zespoły przysyłąja demówki, nie słuchałem audycji z 3 lata i wiecie co- tego sie nie da słuchać. Muchy czy jakies Rentony to był majstersztyk w porownaniu do tych bandów jakie tam teraz startują u stelcmacha i gacykowej. co do Masłowskiej ta płyta wywołuje efekt" ta płyta jest tak zła, ze aż dobra". śmiechowa, puszcza oko, świeza dla mnie 3/5 puszcza do mnie oko i to jest fajne. nie zgadzam sie natomisat, ze tezą, ze w polsce totalnie nic sie nie dzieje- poszukaj po wytwórniach typy Biedota czy Projekty Kuby Ziołka, jakas elektronika w miare dobra tez bywa,awangardowa scena okołojazzująca moze po protu nie ma dobrej muzyki srodka, dobrego popu. a moze nigdy go w polsce nie było? o to jest problem od lat.. eloszka
    michał gira tarmosi tapira (13 kwietnia 2014)
  • aha, tak, nom, wiem - ten cały portal przerasta mnie swoją głębią i geekowskim zacięciem. a ostatni wpis dodatkowo powalił mnie na kolana i istnieje ryzyko że już nie wstanę. Nie zmieniam jednak zdania = w polsce nie ma prawdziwej muzyki, tak bo nasza muzyka jest bardzo słaba, bardzo, bardzo zła. Nie ma nic, nic nie będzie, tak jak zapowiedział kononowicz, i oczywiście miał rację. Dobrym, mądrym, wrażliwym chłopcom przed monitorami proponuję odświeżyć pamięć: https://www.youtube.com/watch?v=v7kIOkSTpeQ Mówię jak jest. Prosto z Białegostoku.
    kochamy pannę Genowefę (12 kwietnia 2014)
  • paf! >........game over..........< trillu trillu trillu trillu your score on porcys - 0.7 point highscores 1.zbulwersowany - miliard points 2.aimarek - prawie milaird points 3. paweł z częstochowy - 100 tysięcy points worst players ever 10231231243. camel - 0.5 point
    kula przeznaczona dla gieni (12 kwietnia 2014)
  • Nie, nie jest to prowokacja. Nie wiem dlaczego tak sądzicie. Pytam się całkowicie na poważnie - czy polska muzyka w ogóle istnieje? Cokolwiek co miałoby jakąś wartość i sens? A do Panów mi odpisujących kieruje słowa ukojenia - po argumentach ad personam nie mam ochoty na wspólne poszukiwanie odpowiedzi na nurtujące mnie pytania :)
    gienia (10 kwietnia 2014)
  • "Czy cokolwiek w polskiej muzyce jeszcze istnieje, bo nie wiem, nie słucham." -ulubiony cytat
    marne prowo (10 kwietnia 2014)
  • Nie znacie się na sztuce po prostu.
    gienia (9 kwietnia 2014)
  • Autora tematu po prostu pojebało.
    znany krytyk (9 kwietnia 2014)
  • Tobie na pewno zryły łeb (3 wpisy w ciągu 5 minut i rozmowa z samym sobą). Płyta do jednokrotnego przesłuchania. A single tak po kilka razy.
    Agent Tnega (9 kwietnia 2014)
  • serio, uważam że ona jest niezła a jej teksty po prostu ryją łeb.
    gienia (9 kwietnia 2014)
  • a jej teledyski o spacerze do żabki mają więcej odsłon niż o-mój-borze Doda, mimo że nie ma tam cycków!!!
    gienia (9 kwietnia 2014)
  • Czy jakikolwiek polski muzyk narobił wokół siebie ostatnio tyle szumu co ona? Muzycznie płyta jest niezła, tekstowo więcej niż dobra. To jest w ogóle zupełnie inny level muzyczny w prównaniu z tym co leci w radio albo jest wydawane. W ogóle co jest wydawane oprócz Nosowskiej czy Myslovitz czy Grzeszczak? Czy cokolwiek w polskiej muzyce jeszcze istnieje, bo nie wiem, nie słucham. Mam wrażenie że w takim nowym jorku, berlinie czy londynie podobne płyty powstają na pęczki. Płyty punkujące, nie należące do mainstreamu ale jednocześnie przez swoją orginalność przebijające się do szerszej grupy odbiorców. W Polsce ciągle ta sama chała, i w końcu Masłowska z pazurem, przytupem, powietrzem, po prostu czymś, nawet jeśli jest to lekko niestrawne ;) Ale przynajmniej coś się dzieje!! :)
    gienia (9 kwietnia 2014)
  • Myślę, że sama Masłowska byłaby zaskoczona po dowiedzeniu się że zrewolucjonizowała rynek "takim czymś". Ale tak w ogóle, dobra prowokacja.
    gienek (9 kwietnia 2014)
  • Z resztą o jakiej konkurencji tu mówić. W Polsce nie dzieje się po prostu absolutnie kurwa nic. Wystarczy że masłowska wydaje płytę którą nagrała między gotowaniem obiadów dla dziecka, i może jeszcze warto dodać że sama wyprodukowała muzykę a zrewolucjonizowała rynek. Nie wiem czy ona jest tak dobra, czy ten kraj jest tak chujowy.
    gienia (8 kwietnia 2014)
BIEŻĄCE
RideWeather Diaries
Brian EllisMirror/Mirror