SPECJALNE - Artykuł

Porcys's Guide to Pop

13 sierpnia 2009

040MICHAEL JACKSON



Miejsce:
Stany Zjednoczone. Mieszkał między innymi w Los Angeles (ostatnio) i w posiadłości Neverland w Stanie Kalifornia.

Lata aktywności:
Występował w Jackson 5 od piątego roku życia. Pierwszą płytę z tym zespołem wydał w wieku 11 lat (1969). Solową karierę zaczął w 1971 od singla i płyty Got To Be There, ale właściwie wszystko rozkręciło się na dobre od Off The Wall (1979) i trwało do Dangerous włącznie (1991). Potem były słabsze HIStory (1995) i Invincible (2001), kłopoty finansowe i skandale w mediach. Na 2009 przewidziana była kolejna próba powrotu i danie pierwszej od dawien dawna serii koncertów. Jackson zmarł nagle 25 czerwca 2009.

Kluczowe postaci i ich wkład:
Od 1971 był solowym artystą, ale trzeba koniecznie wspomnieć szarą eminencję Quincy Jonesa – producenta, pod którego opieką zaczęły powstawać dojrzałe płyty Jacksona od Off The Wall. Potem był jeszcze Teddy Riley, główny producent Dangerous.

Dlaczego właśnie on?
W takim znaczeniu że to jest artysta pop jednak. Znaczy jego definicja. Hit za hitem wjeżdża, jak mawia Tede.

Dziura w stogu siana:
Ocieranie się o kicz typu "Heal The World" czy współudział w skrajnie denerwującym "We Are The World". Można to jednak z drugiej strony uznać za usprawiedliwiony fragment całości, no bo skoro symbol popu, to musi być i szczypta sacharyny. Świat poradziłby też sobie na pewno bez Invincible. Poza tym wątki z czasem stały się typowo sensacyjne. 25 czerwca w redakcji jednego z tabloidów w Polsce zegar zatrzymał się na godzinie, która początkowo była podawana jako godzina śmierci Jacksona. Raczej się już nie dowiemy, co z plotek na jego temat było prawdą.

5 esencjonalnych kawałków:
Wybieranie 5 nie ma tutaj sensu, ale też nie ma żadnych trudności z dotarciem do większej ilości. Powiedzmy więc, że maszyna losująca wylosowała spośród kilkunastu innych kawałków, które powinny się tu właściwie znaleźć: "Billie Jean", "Bad", "Thriller", "Beat It", "The Way You Make Me Feel".

Opis na GG:
Najpierw myślałam że w ogóle jakiś opis i wobec coraz większej ilości tajemnic wokół Jacksona chciałam wpisać "Ten użytkownik nie udostępnił ci swoich szczegółowych danych", ale skoro ma być cytat to może "Leave me alone".

Płyta, której wstyd nie mieć:
Na pewno to, co nastąpiło od Off The Wall do Dangerous włącznie. Jak dla mnie zwłaszcza Bad, chociaż częściej jako najlepszy jest wymieniany Thriller.

Influenced by:
Wczesnych kilka solowych płyt Jacko (z Forever, Michael, jak dla mnie, na podium) to klasyczne brzmienie Motown. Od przedszkolaka chciał i potrafił zatańczyć jak James Brown. "Narodziny gwiazdy" to Off The Wall, kiedy Jacko spotkał Quincy Jonesa i połączył te wpływy z disco (zwłaszcza "Don't Stop Til' You Get Enough"). Taneczny disco-funko-pop przeplatany dramatyczno-nastrojowo-bajkowymi balladami to odtąd znak firmowy Jacko.

Influence on:
Linia tanecznego popu z wyraźnym rytmem i nawiązaniami do czarnej muzyki, od Prince'a po Justina. Współczesny hip-hop i R&B, Pharrell Williams...

Księstwa przyległe, lenna i terytoria zamorskie:
Księstwa sojusznicze oraz lenna – Motown, disco, funk, dance. Zdarzały się duety wokalne z McCartneyem, taneczne z Naomi Campbell i osobiste z córką Elvisa.

Coś jeszcze?
Pierwsza czarnoskóra gwiazda MTV. Thriller to najlepiej sprzedający się album w historii. Jackson potrafił też rysować – na przykład autoportret przedstawiający go jako smutne dziecko skulone w kącie z mikrofonem. Na policyjnych zdjęciach z Neverland zamiast przepychu widać straszny bałagan i różne powyginane manekiny dzieci, a na środku złoto-purpurowy tron. Jackson kojarzy mi się z bohaterem Na Wspak, Diukiem Janem. Jeden z największych hitów, "Billie Jean", o mało nie wyleciał z albumu, bo początkowo nie przepadał za nim Jones. Podczas wykonywania tej piosenki w 1983 pierwszy raz został zaprezentowany na scenie "moonwalk". W 1996 roku Michael Jackson grał w Polsce i najwyraźniej postanowił zrobić niezapowiedzianą wizytę na Starówce w Warszawie. Czy to nie najdziwaczniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek popełnił? Nie mam pojęcia, co robił w księgarni niedaleko Muzeum Literatury, w każdym razie wychodził właśnie stamtąd. Był niewysoki, chyba ubrany na czarno, miał tę swoją maskę przeciwko zarazkom, no i kilku ochroniarzy. Zebrało się tylko kilkadziesiąt przypadkowych osób w rogu rynku, w tym też przypadkiem ja. Ludzie jeszcze nie mieli aparatów w komórkach ani nawet komórek, więc tylko machali i krzyczeli.

Linki:
Strona oficjalna | Hasło na Wikipedii | Hasło na AMG | Klipy na YouTube

–Zofia Dąbrowska


039KING CRIMSON



Miejsce:
Anglia.

Lata aktywności:
1969-1974, 1981-1984, 1994-teraz.

Kluczowe postaci i ich wkład:
Robert Fripp – jedyny członek pierwszego King Crimson, który jest w zespole do dziś, wybitny gitarzysta, o unikalnym wyczuciu, z perspektywy krzesła rozdający karty w progu przez wiele lat, a przy okazji kumpel Briana Eno, Davida Bowie i paru innych, z którymi współpracował. Główny kompozytor, ile to już lat? Adrian Belew, który dołączył do zespołu w jego nowofalowym wcieleniu, po współpracy z Zappą, i zdaje się, że wywarł niemały wpływ na brzmienie Discipline chociażby. Greg Lake – basista obdarzony przejmującym wokalem, jedna z najważniejszych postaci w okresie wczesnym i współzałożyciel Emerson, Lake And Palmer. Oprócz tego, proszę wybaczyć brak precyzji, ale wymienię tylko nazwiska wybitnych sidemanów i członków na przestrzeni lat, a większość z nich zasłużyła na spory elaboracik: saksofoniści Ian McDonald i Mel Collins, perkusiści Ian Wallace, Pat Mastelotto, Bill Bruford i Gavin Harrison, basiści: Tony Levin, Rick Kemp oraz kilku wokalistów, oprócz wspomnianych Belewa i Lake'a chociażby Gordon Haskell. No, powiedzmy, że to jedna trzecia z wszystkich członków. Ufff.

Dlaczego właśnie oni?
Bo to jeden z niewielu zespołów o których myślisz "rock progresywny" i nie jest to termin pejoratywny, a Tobie przed oczami nie stają masturbenckie wybryki sypiących się dinozaurów. Odnajdywali swoje miejsce w czasach hipisów, w czasach Talking Heads i nawet kupony odcinali z klasą. Przekrój w dużym uproszczeniu? Prog rock, fusion, new wave, metal. Nieźle.

Dziura w stogu siana:
Jeszcze jako młokos odczuwałem irytację słuchając In The Wake Of Poseidon, czując zażenowanie, że to dokładna kalka debiutu. Ale naprawdę! Męczyła też metalizacja trzeciego wcielenia.

5 esencjonalnych kawałków:
"21st Century Schizoid Man", "Red", "Elephant Talk", "One Time", "The Night Watch".

Płyta, której wstyd nie mieć:
In The Court Of The Crimson King.

Influenced by:
Beatles, Pink Floyd, Miles Davis, Talking Heads.

Influence on:
Genesis, Marillion, Rush, Mars Volta, Primus, Tool.

Księstwa przyległe, lenna i terytoria zamorskie:
Van Der Graaf Generator, Emerson, Lake & Palmer.

Coś jeszcze?
Ja w sumie nie wiem co mogę stwierdzić w ramach ciekawostki, ale może nie wszyscy kojarzą frippertronics, technikę wymyśloną przez Frippa, a jak nie kojarzą, to niech poczytają, bo to naprawdę fascynujące.

Linki:
Strona oficjalna | Hasło na Wikipedii | Hasło na AMG | Klipy na YouTube

–Łukasz Łachecki


038CHUCK BERRY



Miejsce:
St. Louis (USA).

Lata aktywności:
1955-1982 (ostatni album studyjny) / teraz (bywanie, koncerty).

Kluczowe postaci i ich wkład:
Leonard Chess – z domu Lejzor Czyż – właściciel Chess Records, producent, który wydobył Berry'ego z mroków Missouri. Brian Wilson i John Lennon, złodzieje hooków.

Dlaczego właśnie on?
Bo wymyślił rock&rolla, dzięki któremu możemy dziś cieszyć się używkami i sypiać z kim popadnie. Weselmy się!

Dziura w stogu siana:
Stręczył nieletnie dziewczęta, nie płacił podatków. Oh well.

5 esencjonalnych kawałków:
"Roll Over Beethoven", "Johnny B. Goode", "Maybellene", "Rock And Roll Music", "Almost Grown".

Cytat na opis GG:
"Help me find the party trying to get in touch with me".

Płyta, której wstyd nie mieć:
Chuck Berry Is On Top.

Influenced by:
Nat King Cole, Ray Charles, Muddy Waters.

Influence on:
Del Shannon, Animals, Beatles, Kinks, Who, Beach Boys, Rolling Stones, AC/DC, Grateful Dead, Bob Dylan i wszyscy, wszyscy.

Księstwa przyległe, lenna i terytoria zamorskie:
Carl Perkins, Roy Orbison, Bill Haley, Little Richard, Fats Domino, Bo Diddley.

Coś jeszcze?
Jerry Lee Lewis – Christopher Walken ówczesnej sceny – pod koniec jednego ze swoich koncertów podpalił pianino, żeby uniemożliwić występ następnemu w kolejności Chuckowi. Paradne!

Linki:
Strona oficjalna | Hasło na Wikipedii | Hasło na AMG | Klipy na YouTube

–Aleksandra Graczyk


037NEIL YOUNG



Miejsce:
Toronto – Manitoba – LA.

Lata aktywności:
1960-teraz.

Kluczowe postaci i ich wkład:
Muzyka i teksty: Bernard Shakey, Phil Perspective, Shakey Deal, Clyde Coil, Shakey, Joe Yankee.

Dlaczego właśnie on?
Wpływając w równym stopniu na introwertycznych kawiarnianych bardów jak i podpięte do tłustego przesteru tuzy niezależnego undergroundu, ten nieco ekscentryczny Kanadyjczyk w stanie był zsyntezować amerykańską muzykę źródeł i korzeni ku elektro-folkowemu brzmieniu, z którym pojęcie Americany kojarzone jest najprędzej do dnia dzisiejszego. Równocześnie, trudno o wskazanie drugiego artysty, który grałby "tak jak Young" – niewielu mogło mierzyć się z nim w konkurencji "niepowtarzalność stylu" i wszyscy znajdują się zapewne w czołówce naszego kompendium.

Dziura w stogu siana:
"From the beginning of his solo career in the late '60s until the late '90s, he never stopped writing, recording, and performing" – wiemy, jak to z takimi bywa (czyli posłuchajcie Younga z lat osiemdziesiątych).

5 esencjonalnych kawałków:
"Down By The River", "Southern Man", "Heart Of Gold, "See The Sky About To Rain", "Cortez The Killer".

Opis na GG:
"The world is turnin' / I hope it don't turn away".

Płyta, której wstyd nie mieć:
Harvest.

Influenced by:
Beatles, Bob Dylan, Bobby Darin, Phil Ochs, Led Zeppelin, Jimmy Read, Kalifornia, amerykańskie Południe.

Influence on:
Lynyrd Skynyrd, Bruce Springsteen, Eddie Vedder, Nirvana, Mark Kozelek ("twenty four / and there's so much more"), Elliott Smith, Neutral Milk Hotel, Wilco i alternatywne country, Wowee Zowee, Built To Spill, Blitzen Trapper, Cass McCombs.

Księstwa przyległe, lenna i terytoria zamorskie:
Buffalo Springfield, Crosby, Stills & Nash, Rockets.

Coś jeszcze?
Większość związanych z Youngiem anegdot dotyczy jego nadludzkiej pracowitości i poczucia humoru: przykładowo, prawdą okazała się plotka o kolekcji nagrań bazowanych na tytułach utworów innych muzyków (w tym "Born To Run" czy "Sail Away"), które Neil spontanicznie rejestrował w swojej piwnicy przez lata (just for the kicks).

Linki:
Strona oficjalna | Hasło na Wikipedii | Hasło na AMG | Klipy na YouTube

–Patryk Mrozek


036JOY DIVISION



Miejsce:
Manchester (Wielka Brytania).

Lata aktywności:
1976-1980.

Kluczowe postaci i ich wkład:
Zespół założyli Bernard Albrecht (później znany jako Sumner – gitara, potem też klawisze) i Peter Hook (te charakterystyczne partie basu to właśnie on). Wtedy jeszcze grupa nazywała się Warsaw (na cześć utworu Davida Bowie "Warszawa" z Low). Po kilku nieudanych eksperymentach z różnymi wokalistami trafili w końcu na Iana Curtisa. Poznali go na koncercie Sex Pistols. Potem do zespołu dołączył nowy perkusista Stephen Morris. Nazwa została szybko zmieniona na Joy Division, bo okazało się, że jest już zespół o nazwie Warsaw Pakt. Curtis stał się od razu liderem, autorem piosenek, samodzielną "legendą". Nie grał na instrumentach, trochę uczył się grać na gitarze, ale bez większego zapału i powodzenia. Jego idolem był głównie Bowie. Kradł na targu płyty, a gdy mu się znudziły, wymieniał je na inne. Pochodził z niezamożnej rodziny. Pracował jako urzędnik, wcześnie się ożenił. Ciężka choroba (epilepsja, depresja) i problemy osobiste doprowadziły w końcu do jego samobójstwa w 1980 roku. Wtedy zespół został rozwiązany. Poza grupą jest jeszcze jedna kluczowa postać – producent Martin Hannett, który zmienił brzmienie Joy Division na mniej surowe i zachęcił do używania syntezatorów. Potem pracował także z New Order.

Dlaczego właśnie oni?
Bo twórczo odeszli od typowo punkowego stylu lat 70-tych, nowatorsko łącząc jego elementy z new romantic i electro. Bo byli potem wielokrotnie naśladowani, dotyczy to zwłaszcza charakterystycznego wokalu Curtisa i równie charakterystycznego typu monotonii. Stylowo oddana, potępieńcza i nieco otępieńcza atmosfera, przypominająca przedawkowanie leków uspokajających, też znalazła wielu mniej i bardziej udanych naśladowców.

Dziura w stogu siana:
Szkoda, że nie przepadali za wywiadami. Czasem są niesłusznie kojarzeni z mroczną muzyką dla mrocznych nastolatków, lubienie ich może trochę wyglądać na łatwiznę i lans na depresję, a to naprawdę wybitny zespół, a nie jakieś pierdoły.

5 esencjonalnych kawałków:
"Love Will Tear Us Apart", "A Means To An End", "Transmission", "She's Lost Control", "Disorder".

Opis na GG:
"Dance dance dance dance dance to the radio".

Płyta, której wstyd nie mieć:
Poza singlami i EP-kami wydali właściwie tylko dwa albumy, Unknown Pleasures i Closer i obu "wstyd nie mieć". Closer jest częściej uznawany za ten ważniejszy.

Influenced by:
Robotnicze dzielnice Manchesteru, punk rock, Nietzsche, Velvet Undeground, David Bowie, leki podkradane staruszkom.

Influence on:
Sonic Youth, Cocteau Twins, The Cure, Depeche Mode, OMD, Minny Pops... I wielu innych. Przejście od Joy Division do New Order (założonego po śmierci Curtisa przez pozostałych członków zespołu) było płynne; kolejne "pośmiertnie" wydawane płyty Joy Division wychodziły w tym samym czasie co nagrania nowego zespołu. Połączenie punka z początkami new wave / electro stało się z czasem tak popularną kombinacją, że akapit o wpływach zespołu na kolejne grupy można by rozszerzać prawie bez końca. Niczego powstałego w latach 80-tych jako połączony z elektroniką post-punk nie da się od tego oddzielić. W ostatnich latach, jako że "lata 80-te wracają", hehe, jest tego jeszcze więcej. Najszerzej rozpoznawalny "zespół podobny do Joy Division" to Interpol.

Księstwa przyległe, lenna i terytoria zamorskie:
Księstwo punka, post-punka, new wave, dalsze księstwo techno. Terytoria zamorskie: po śmierci Curtisa (maj 1980) Joy Division od razu przestał istnieć. W styczniu 1981 Sumner, Hook i Morris założyli New Order. W 1983 nagrali klasyczny album Power, Corruption & Lies. Sumner grał też w zespole Electronic (od 1989). W 2007 roku powstał film-biografia Curtisa – Control w reżyserii Antona Corbijna, w którym główną rolę zagrał Sam Riley.

Coś jeszcze?
Najbardziej znana anegdota (jeśli można tak powiedzieć) jest związana z samobójstwem wokalisty – przed powieszeniem się na sznurkowej suszarce do ubrań, przesłuchał płytę The Idiot Iggy Popa i obejrzał film Stroszek. Zanim jeszcze stał się bardzo sławny, Curtis pracował w urzędzie pracy i pomagał niepełnosprawnym znaleźć zatrudnienie. Jego klientami byli wtedy często epileptycy. Gdy kariera zespołu zaczęła się rozkręcać, Curtis nagle sam zachorował na epilepsję. Zdarzyło się, że dostawał ataku podczas koncertu, a widownia myślała, że to część występu. We wczesnym etapie kariery Joy Division mieli sporo odniesień do III Rzeszy (oryginalna okładka An Ideal For Living). Żeby zdobyć pieniądze na wydanie pierwszych nagrań, Ian i jego żona Deborah wzięli kredyt rzekomo na nowe meble do jadalni.

Linki:
Strona oficjalna | Hasło na Wikipedii | Hasło na AMG | Klipy na YouTube

–Zofia Dąbrowska


035MADONNA



Miejsce:
Nowy Jork (USA).

Lata aktywności:
1979-teraz.

Kluczowe postaci i ich wkład:
Reggie Lucas wyprodukował jej właściwie prawie cały legendarny debiut. Drugą płytą, Like A Virgin, zajął się Nile Rodgers (Chic), a cztery piosenki z tej płyty Madonna napisała wspólnie ze Stephenem Brayem, co zaowocowało późniejszą długotrwałą współpracą. Spośród innych autorów i producentów należy jeszcze wspomnieć Patricka Leonarda (między innymi "Cherish", "Like A Prayer"), z którym współpracowała aż przez 12 lat, Johna "Jellybean" Beniteza (wyprodukował "Holiday" i remiksował jej kawałki), Shepa Pettibone'a, który spróbował wprowadzić house do popu jako jeden z pierwszych w ogóle ("Vogue", Erotica). Kontrowersyjny wizerunek Madonny próbowali łagodzić Dave Hall i Nellee Hooper, zajmujący się produkcją Bedtime Stories, albumu będącego wyskokiem Madonny w kierunku spokojnego r&b, za to William Orbit pokazał jej eurotrance, czego skutki odczuwamy do dzisiaj.

Dlaczego właśnie ona?
Dzisiaj nie docenia się Madonny, choć trzeba przyznać, że dzięki swojej ostatniej działalności sama jest temu winna. Warto jednak pamiętać, że nim Madonna zaczęła próby nagrywania albumów konceptowych, które miały niby udowodnić jej rozwój, a tak naprawdę były pogonią za aktualnymi trendami, wydała cztery płyty wypełnione kompozycjami naszpikowanymi hookami, definiujące mainstream pop, jakim znamy go dzisiaj, swoim electro-popem dobiła disco i stworzyła niespotykany wcześniej na żadną skalę wizerunek. Madonna jest prawdopodobnie najdoskonalszym przykładem popowej gwiazdy, pozbawionej talentu wokalnego, za to obdarzonej barwą, z której świetnie potrafi (potrafiła?) korzystać, jak i niesamowitym zmysłem do dobierania sobie rozmaitych współpracowników, którzy kreatywnie realizowali jej wizje. Na dodatek, chociaż z biegiem czasu jej chęć wywoływania skandali stała się denerwująca i karykaturalna, w latach 80-tych przysłużyła się Ameryce i światu, obdzierając ją z purytanizmu, właściwie jako pierwsza wykorzystując seksualność bezpośrednio w celach marketingowych.

Dziura w stogu siana:
Im bardziej odchodziła od zasady popu dla popu, podporządkowując wszystko ustalonej wizji artystycznej, tym słabszy był efekt końcowy. O ile jednak jej albumy z lat 90-tych, choć o parę klas słabsze od jej ejtisowych wydawnictw, wystarczająco trzymały poziom, by nie ryzykować pojawienia się muzycznej i wizerunkowej żenady, nie da się już tego powiedzieć o American Life i Hard Candy, zdecydowanie najsłabszych pozycji w dyskografii tej ikony popu.

5 esencjonalnych kawałków:
"Holiday", "Borderline", "Cherish", "Into The Groove", "Express Yourself".

Opis na GG:
"I'm not the same, I have no shame / I'm on fire!".

Płyta, której wstyd nie mieć:
Madonna, jej najdoskonalszy krążek od początku do końca, ale wstyd nie mieć też trzech pozostałych albumów z lat 80-tych.

Influenced by:
Chic, Donna Summer, Marilyn Monroe, Arthur Baker (zrzyna z AMG, ale dość słuszna).

Influence on:
Do dzisiaj nie wymyślono nic lepszego w popie, więc standardy jakie ustanowiła są nadal obowiązujące i każda kolejna śpiewająca laska całkiem świadomie zrzyna z Madonny.

Księstwa przyległe, lenna i terytoria zamorskie:
Kylie Minogue, Cyndi Lauper, Britney Spears, Roisin Murphy, Nelly Furtado, Girls Aloud, Paula Abdul, Janet Jackson, Basement Jaxx i tak dalej, i tak dalej...

Coś jeszcze?
Znaczeniu utworu "Like A Virgin" poświęcono pierwszą scenę filmu Reservoir Dogs, ale to pewnie wiecie.

Linki:
Strona oficjalna | Hasło na Wikipedii | Hasło na AMG | Klipy na YouTube

–Kamil Babacz


034COCTEAU TWINS



Miejsce:
Grangemouth (Szkocja).

Lata aktywności:
1979-1997.

Kluczowe postaci i ich wkład:
Elisabeth Fraser – nawet nie będę zaczynał, zapraszam do naszego rankingu wokalistek, a szczególnie do lektury "pierwszej jedynki". To niesamowite, jak można nonsensowne wokalizy sprowadzić do takiego poziomu doskonałości, że człowiek zaczyna wątpić w sens jakichkolwiek tekstów. Robin Guthrie – zainicjował falę masowego delayowania, ale też poszerzył paletę dzwięków o reverby, szumy, trzaski; protoshoegaze jednym zdaniem, a poza tym wybitny producent, osiągający niesamowitą, niezbędną dla zespołu przestrzeń, a może nawet PRZESTRZEŃ.

Dlaczego właśnie oni?
Wywodząc się ze środowisk punkowo-gotyckich, zakotwiczyli w legendarnym 4AD, jak się miało okazać definiując w pewien sposób jej sound, eteryczno-oniryczną otoczkę i inspirując miliard zespołów, które dziś mniej lub bardziej bystrzy słuchacze chcieliby klasyfikować jako dream-pop.

Dziura w stogu siana:
Fryzury.

5 esencjonalnych kawałków:
"The Itchy Glowbo Blow", "Cherry Coloured Funk", "Ivo", "In Our Angelhood", "Blue Bell Knoll".

Opis na GG:
Tu zostawiam pole do popisu dla wszystkich, których bawią warianty i inwarianty słowa "cock". Bo mnie jakoż już coraz mniej, a ciężko mi znaleźć dobry cytat z Fraser.

Płyta, której wstyd nie mieć:
Tu ewolucja zespołu pozwala na pewną dowolność w zależności od upodobań: od mroźnych gotyków na pierwszych dwóch albumach, przez uwielbiane przez fanów Trójki i najbardziej znane w naszym kraju arcydzieło Treasure, uniwersalnie niedocenioną, wzruszającą od początku do końca Blue Bell Knoll , po kunsztowne zwieńczenie ewolucji na przystępniejszym nieco Heaven Or Las Vegas. Właśnie przez tę relatywną przystępność i niewiarygodny poziom – wstyd nie mieć.

Influenced by:
Cure, Siouxie And The Banshees, Brian Eno.

Influence on:
My Bloody Valentine, Portishead, Mercury Rev.

Księstwa przyległe, lenna i terytoria zamorskie:
This Mortail Coil, Dead Can Dance, Violet Indiana.

Coś jeszcze?
Chyba wszystkie gościnne udziały Fraser to są takie perełki... Wzruszam się. A w ogóle nie wszyscy wiedzą, że grali już u nas koncert. Jeny ile bym dał.

Linki:
Strona oficjalna | Hasło na Wikipedii | Hasło na AMG | Klipy na YouTube

–Łukasz Łachecki


033ABBA



Miejsce:
Sztokholm (Szwecja).

Lata aktywności:
1971-1983.

Kluczowe postaci i ich wkład:
Benny Andersson, Bjorn Ulvaeus – jak to się mówi, rdzeń, odpowiedzialny za kompozycyjną stronę kwartetu.

Dlaczego właśnie oni?
Nie w głowie nam ignorować gigantów popu, a już na pewno nie takich, którzy mniej lub bardziej ale wciąż wyzierają ze świadomości połowy populacji planety. Chcemy czy nie, wszystko odnosi się do ABBY.

Dziura w stogu siana:
Że się rozpadli? Za dużo flirtu z biesiadowaniem też.

5 esencjonalnych kawałków:
"Ring Ring", "The Day Before You Came", "I Do, I Do, I Do, I Do, I Do", "Intermezzo No. 1", "Does Your Mother Know".

Opis na GG:
"You seem pretty young to be searching for that kind of fun".

Płyta, której wstyd nie mieć:
Arrival.

Influenced by:
Beach Boys, Bee Gees, Eagles, Phil Spector, Donovan, Zeitgeist.

Influence on:
Późne Blondie, Bananarama, Magnetic Fields, Ace Of Base, Paula Abdul.

Księstwa przyległe, lenna i terytoria zamorskie:
Eurovision pop, Carpenters, Roxette, Texas, Wham!, a-ha, Hootenanny Singers, Hep Stars.

Coś jeszcze?
Co czas robi z gwiazdami (a robi to dobrze): Björn Ulvaeus prawdopodobnie nie wierzy w Boga. Jest przeciwnym internetowemu piractwu aktywnym felietonistą. Niedługo zamieszka na wyspie, bardzo blisko plaży. Benny Andersson nigdy nie tańczył do "Dancing Queen" i wciąż komponuje przeboje w skali lokalnej. Anni-Frid Synni Lyngstad jeszcze w latach osiemdziesiątych nagrała album z Philem Collinsem. Kolejną dekadę przypieczętowała spotkaniem ze swoim ojcem, przy współpracy magazynu "Bravo" (tak). Tylko Agnetha skupiała się wyłącznie na solowej karierze. Przypomnę, że rozpad formacji dokonał się na podstawach fermentu związków romantycznych pomiędzy członkami. Czego nauczyliśmy się z ich dyskografii?

Linki:
Strona oficjalna | Hasło na Wikipedii | Hasło na AMG | Klipy na YouTube

–Mateusz Jędras


032STOOGES



Miejsce:
Nowy Jork (USA).

Lata aktywności:
1967-1971 i 1972-1974, i 2003-teraz.

Kluczowe postaci i ich wkład:
James Osterberg (Iggy Pop) – jeden z najbardziej charyzmatycznych i zarazem kontrowersyjnych wokalistów w historii. Swoją osobowością przyciągał wielkich muzycznego świata, którzy pomagali w nagrywaniu kolejnych płyt Stooges (John Cale, David Bowie). Bracia Asheton, z których nieżyjący już niestety Ron uznawany był za jednego z najlepszych gitarzystów ever.

Dlaczego właśnie oni?
Zgodnie z początkowymi założeniami Popa nie kopiowali brzmienia istniejących już kapel, lecz wnieśli do muzyki coś nowego. Pokazali jak bardzo można być przeciwko "dobremu smakowi", niepisanym regułom rządzącym występom scenicznym. Przyczynili się do powstania i rozwoju muzyki punkowej, a rozpatrując to w kategoriach zbiorowej świadomości stworzyli tę brudną, głośną i obsceniczną scenę. Sex Pistols mogli szokować w Wielkiej Brytanii, ale w Stanach takie rzeczy robiło się już od dziesięciu lat.

Dziura w stogu siana:
Reaktywacja po trzydziestu latach. Iggy reklamujący ubezpieczenia, chyba, że to jakaś autoironia – jeśli tak, to trudno sobie wyobrazić lepszą.

5 esencjonalnych kawałków:
"I Wanna Be Your Dog", "No Fun", "Search And Destroy", "Your Pretty Face Is Going To Hell", "T.V. Eye".

Opis na GG:
The rawest Pop ever.

Płyta, której wstyd nie mieć:
Raw Power

Influenced by:
Velvet Underground, MC5, Rolling Stones.

Influence on:
Sex Pistols, Sonic Youth, Nirvana, White Stripes.

Księstwa przyległe, lenna i terytoria zamorskie:
Solowa twórczość Iggy'ego Popa – zwłaszcza ciężka nowofalowa płyta The Idiot oraz lżejsze, nie tak surowe, bardziej melodyjne, popowe Lust For Life, gdzie słychać większy wpływ Bowiego. Jako, że obecnie w Stooges gra Mike Watt, znów wspominam o Minutemen i ich rewelacyjnym Double Nickels On The Dime.

Coś jeszcze?
Może jeszcze nie wszyscy wiedzą, ale to właśnie Iggy Pop "wymyślił" (a właściwie pierwszy praktykował) stage diving, który może sam w sobie nie jest zły, ale zazwyczaj jest. Aha, no i wiadomo Iggy wciąż wie jak budzić kontrowersje.

Linki:
Strona oficjalna | Hasło na Wikipedii | Hasło na AMG | Klipy na YouTube

–Jan Błaszczak


031APHEX TWIN



Miejsce:
Limerick (Irlandia).

Lata aktywności:
1985-teraz.

Kluczowe postaci i ich wkład:
Richard David James, człowiek trojga imion, sprawca największego zamieszania w muzyce elektronicznej lat dziewięćdziesiątych. Przez cały ten czas sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem.

Dlaczego właśnie on?
Zdefiniował kierunek, w którym przez lata zmierzała muzyka elektroniczna. Nie bał się przekraczać barier i eksperymentować, kojarzył działania na polu IDM z ambientem. Jednym słowem, człowiek-orkiestra. Bez twórczości Jamesa dzisiejsze "techniczne" dźwięki wyglądałaby o wiele ubożej i po prostu inaczej.

Dziura w stogu siana:
Jedyne co mnie trochę odrzuca w postaci Jamesa to ta ilość pseudonimów przybieranych na potrzeby nowych projektów muzycznych – nigdy tego do końca nie rozumiałem. Skoro jako Aphex Twin potrafił definiować techno i zarazem bawić się ambient-housem, to czemu potrzebował nowych ksyw na inne projekty? Ale to bardzo wymuszony przytyk, przyznaję.

5 esencjonalnych kawałków:
"Windowlicker", "On", "Girl/Boy Song", "Digeridoo", "Come To Daddy".

Opis na GG:
Mam rozumieć, że to podchwytliwe pytanie? "Come to daaaddyyy".

Płyta, której wstyd nie mieć:
Obie części Selected Ambient Works.

Influenced by:
Kraftwerk, Isao Tomita, Tangerine Dream, Brian Eno.

Influence on:
Cała "muzyka elektroniczna" (cóż za nieprecyzyjne określenie) po nim.

Księstwa przyległe, lenna i terytoria zamorskie:
KLF, Squarepusher, katalog labela Warp i te wszystkie inne projekty Jamesa, uwaga: AFX, Caustic Widow, Gak, Greek Calx, Power-Pill, Q-Chastic, Bradley Strider

Coś jeszcze?
Trudno nie odnieść wrażenia, że Richard to postać trochę cyniczna i, najdelikatniej mówiąc, niezbyt sympatyczna. Po tym, jak w jednym wywiadów do inspiracji jego muzyką przyznali się członkowie Radiohead, James zapytany o możliwość trasy koncertowej z Brytyjczykami stwierdził, że to nie wchodzi w rachubę, bo nie znosi formacji z Oxfordu. Innym razem dość zdecydowanie odniósł się do sugestii legendarnego Karheinza Stockhausena (który radził mu stosowanie częstszych zmian tempa i rytmu), mówiąc: "Stockhausen powinien posłuchać kilku moich kawałków, na przykład 'Digeridoo'. Może wtedy przestałby tworzyć abstrakcyjne wzory, do których nie można tańczyć".

Linki:
Strona oficjalna | Hasło na Wikipedii | Hasło na AMG | Klipy na YouTube

–Kacper Bartosiak


#150-141    #140-131    #130-121    #120-111    #110-101    #100-91    #90-81    #80-71    #70-61
#60-51    #50-41    #40-31    #30-21    #20-11    #10-1   

BIEŻĄCE
SexMasterka"Poka Sowę"
Tłusty Piątek: 21 kwietnia 2017