FAQ
1. Kiedy, z czyjej inicjatywy i w jakim celu powstał serwis?

Od 2000 roku Błażej Mendala prowadził pod adresem www.porcys.com luźną stronę na temat rocka, do udziału w której zapraszał przyjaciół. Przeciwnie do obiegowych opinii, to dawne wcielenie witryny nie ma nic (poza domeną) wspólnego z inkarnacją obecną - żaden z materiałów wówczas opublikowanych nie znajduje się w dzisiejszych archiwach portalu. Za początek tego, czym Porcys jest teraz, uznać można lato 2001, kiedy to Michał Zagroba i Borys Dejnarowicz wpadli na pomysł nowego serwisu zajmującego się bieżącą muzyką niezależną i cała wspomniana trójka postanowiła zrealizować ten projekt, niezwłocznie wcielając go w życie.

2. Skąd nazwa?

Słowo "Porcys" nie oznacza nic.

3. Na czym polega codzienne funkcjonowanie serwisu?

Chociaż sporadycznie penetrujemy współczesne zagadnienia muzyki poważnej i jazzu, to głównie zajmujemy się systematyką muzyki rozrywkowej w XXI wieku, a więc gatunkami/stylami takimi jak: niezal-rock, komercyjny pop, elektronika, hip-hop, alt-country/folk i tym podobnymi. Swoje sądy na temat aktualnej kondycji i artystycznej jakości fonografii na świecie staramy się wyrażać poprzez formuły tekstów recenzenckich o albumach i utworach, a także w co-kwartalnych artykułach podsumowujących poszczególne gatunki muzyczne. Ponadto otworzyliśmy platformę dla multimediów polskich artystów, dzięki której chcemy promować rodzimą scenę. Na bieżąco informujemy o wydarzeniach (przede wszystkim koncertach) i premierach płytowych. Korespondujemy z czytelnikami listownie i na forum, prowadzimy wewnątrzredakcyjne ankiety. Każdy rok skrupulatnie podsumowujemy za pomocą serii rankingów. Zawartość serwisu skrzętnie archiwizujemy.

4. Jesteście kopią takiego serwisu muzycznego który czytam, a mianowicie www.pitchforkmedia.com!

Wow, serio? Cóż, nie da się ukryć, że w 2001 roku byliśmy pod ogromnym wpływem estetyki PFM i chcieliśmy stanowić rodzaj środkowoeuropejskiej odpowiedzi na tamten portal. Inna sprawa, że z biegiem lat utopijna idea PFM została dość mocno nadwerężona, zarówno w sensie rekomendacji, jak i mechanizmu promocyjnego (co się ze sobą notabene wiąże). Dziś łączy nas z PFM raczej sentyment, nostalgia za dziewiczymi czasami odkrywania niedostępnych u nas nagrań z nurtu niezal. Niewiele więcej.

5. Dlaczego recenzje są takie nietypowe?

Chcielibyśmy się dowiedzieć raczej dlaczego 90% recenzji na świecie jest tak typowych. W rzeczywistości nasza twórczość ma charakter wielce konwencjonalny, natomiast staramy się dbać o świeżość - o to, żeby odwiedzając naszą stronę czytelnik się zwyczajnie nie nudził tak bardzo, jak my się nudzimy przeglądając większość recenzji płytowych w prasie i sieci. Od początku postawiliśmy sobie za cel aby unikać sztampy i próbujemy go realizować.

6. Skąd w was tyle jadu, agresji i nienawiści?

Ta obiegowa opinia jest dziełem osób, które albo nam czegoś zazdroszczą albo mają problem ze zrozumieniem naszego poczucia humoru i stylu. Jeżeli reprezentujesz artystę, firmę płytową lub zwyczajnie jesteś czytelnikiem i czujesz się w jakikolwiek sposób dotknięty treścią artykułu opublikowanego w Porcys, to pamiętaj, że nigdy nie mieliśmy intencji aby to się stało, a kontrowersyjny charakter naszych tekstów wynika z ich specyficznej estetyki i konwencji. Tak naprawdę jesteśmy grupą niezwykle skromnych, miłych i serdecznych młodych ludzi.

7. Wszystko krytykujecie - czy jest jakaś muzyka którą lubicie?

A oto i kolejny przykład na mit, który nie znajduje potwierdzenia w faktach. Inicjatywa tego serwisu zrodziła się z miłości jego twórców do muzyki. Nasz klucz do skali ocen wyraźnie wskazuje, że większość not jakie wystawiamy recenzowanej muzyce to oceny pozytywne. Jeśli zaś chcesz dowiedzieć się co wyjątkowo uwielbiamy z ostatnich lat, sprawdź nasze zestawienia najlepszych singli i płyt obecnej dekady. Przy czym istotnie, mamy pecha i żyjemy w najgorszej epoce dla muzyki, a zatem znacznie więcej rzeczy genialnych polecilibyśmy z lat 60-tych, 70-tych, 80-tych i 90-tych. Ale tak, jesteśmy normalnymi ziomalami - doznajemy Beatlesów, Beach Boysów, Stonesów, Zeppelinów, Bowiego - jak wszyscy, nic nas na tym polu nie wyróżnia.

8. Nie podoba mi się wasza strona! Co mam zrobić?

Nie czytać jej.

9. Dlaczego nazywacie się "niezależnym serwisem", skoro chwalicie komercyjny pop?

W momencie gdy rozpoczynaliśmy przygodę z serwisem, scena niezal-rockowa, zwłaszcza z Ameryki Północnej, była w polskich mediach nieco zaniedbana, a my swoją działalność traktowaliśmy jako nieformalną misję przybliżenia wykonawców z tego kręgu rodzimym odbiorcom. Od tego czasu niezal-rock stał się zjawiskiem bardzo modnym i stale popularyzowanym, a na krajowym dziennikarskim rynku pojawiły się przeróżne źródła informacyjne i krytyczne, pozwalające słuchaczom na szersze rozeznanie w temacie. Dlatego możemy sobie ze swobodą pozwolić na pisanie o wszystkim co nam się podoba - zwłaszcza, że nasze gusta od zawsze obejmowały szerokie horyzonty i nie ograniczały się do szufladki "alternatywnej" czy "niezależnej". Uznajemy więc równość wszystkich gatunków wobec siebie, bez względu na background kulturowy, społeczny, wizerunkowy i marketingowy - liczy się jedynie jakość muzyki. A określenie "niezależny" odnosi się do niezależności naszych, często odosobnionych i kontrowersyjnych, opinii.

10. Co to za slang którym posługujecie się w recenzjach i na forum?

Jak każda formacja towarzyska, wykształciliśmy sobie pewien unikatowy język komunikacji i żartów. Zauważyliśmy wszakże, iż ten nasz hermetyczny kod potrafi być niezwykle zaraźliwy. W ten sposób wyrażenia, którymi posługujemy się na prywatny użytek oraz w naszych tekstach publikowanych w serwisie, stają się przedmiotem uzusu i inkorporacji leksykalnej wielu czytelników i przenikają jak wirus w coraz to dalsze od nas rejony społeczeństwa. Najbardziej sztandarowe sformułowanie które mimowolnie wypromowaliśmy, "doznać", doczekało się nawet analizy w tygodniku "Przekrój".

11. Dlaczego wasze forum różni się od typowego forum w internecie?

Nie należymy, delikatnie mówiąc, do entuzjastów estetyki internetowej komunikacji, a więc czatów, irców, gg i innych bzdur. Forum to w naszym przekonaniu narzędzie komunikacji, a nie przyczynek do kreowania wirtualnego świata, w którym każdy posiada swojego odpowiednika z sygnaturą, liczbą postów, danymi personalnymi i tak dalej. Stąd nasze forum charakteryzuje się zminimalizowaną formą, bez zbędnych elementów, służącą położeniu akcentu na treść dyskusji. Poza tym, cenzura na naszym forum różni się od tradycyjnie pojmowanej (i stosowanej) cenzury - nie kładziemy nacisku na zakaz wulgaryzmów, lecz na walkę z pustką merytoryczną i bałaganem formalnym. Szczegóły w regulaminie forum.

12. O co chodzi z zakazem wspominania na forum zespołu The Car Is On Fire?

Dwie osoby z redakcji Porcys to członkowie zespołu TCIOF. Teoretycznie nie musiałoby to wcale wpływać na ów zakaz. Powodów unikania tej nazwy na forum jest jednak wiele. Po pierwsze, reszta składu TCIOF nijak nie utożsamia się z serwisem Porcys, a do takiego nadużycia często dochodziło. Po drugie, po wstępnym rozeznaniu w reakcjach użytkowników forum spostrzegliśmy, iż każda ostrzejsza wymiana zdań na temat muzyki kończyła się sięganiem po argument związany z TCIOF, co jawi się nam dziecinadą. Po trzecie, ze względów moralnych członkowie TCIOF nie chcą używać posiadanego (i dość rozpoznawalnego w polskim światku muzycznym) medium do promocji własnej twórczości - taką postawę zawsze otwarcie krytykowaliśmy.

13. Jak korzystać z forum i co to jest wyszukiwarka?

W wypadku gdy użytkownik forum odczuje potrzebę wypowiedzenia się na jakiś temat, powinien najpierw koniecznie znaleźć odpowiedni wątek ku temu. Wyszukiwarka jest właśnie narzędziem pozwalającym sprawdzić, czy nie prowadzono już dyskusji na ten temat. Jeśli nie, wówczas dopiero należy założyć nowy wątek.








Reklama na Porcys?
reklama@porcys.com